Post image

Rysunki dla wujka Zbyszka

Kategoria: Co słychać... | Dnia: 2010-05-18

Komentarze

Barbara M 2010-05-26 12:06:44

Byłam w wielu galeriach, nieraz obrazy wzbudzały we mnie podziw, zadumanie, podniosły nastrój, ale nigdy prawdziwej, żywej RADOŚCI! One są wspaniałe, podbudowują psychikę. Pani Krystyno, dziękuję z całego serca!

Krystyna Bajorek 2010-05-25 20:30:15

Tyle napisałam i przez nieuwagę poszło w powietrze....Piękne malunki dzieci..Ale Ja chciałam podzielić się tym co mnie spotkało.Jak odeszłam na emeryturkę,zaczęłam chorować,jeżdzić po lekarzech - usłyszałam jak wyrok-6 mcy...To szybko do Pana Zbyszka do Szczecina i byłam na seansach prywatnie,potem przez zdjęcie a teraz jeżdzę na zbiorowe zjazdy.To już 54 lata..a ja jestem,czuję się nieżle-zmiany znikają i fajnie jest.Ale...ale po pierwszej wizycie przyjechałam do domu i zaczęłam rysować,malować-nie pojmuję czemu...ale tak się stało.Powstało bardzo dużo ilustracji uśmiechniętych,kolorowych i uwielbiam to robić.Malowanko-rysowanki powstają na deseczce z Pana Dłońmi-nazwałam je PAPI_-papierowe obrazki.Lecz zaczynam też akrylem,olejem...i nie wiem czym to skończy się..cha,cha.Wieszam te obrazeczki w galeryjce pokojowo-korytarzykowej i jak przechodzę to one uśmiechają się do mnie-a ja odwzajemniam uśmiech.Zrobiło się tak pogodniej,milej-inaczej.Zapominam o chorobie-nie mogę całkiem bo kontrole no i cosik jednak boli,ale ja wiem ze całkiem zdrowa będę.Dziękuję serdecznie i proszę do galeryjki którą otworzył mi syn(cieszy się że mama maluje)Nie jestem profesjonalną malarką-ale jeszcze raz serdeczne dzięki za to że mogę robić to co uwielbiam-WIEM ŻE TO SPRAWKA PANA JEST.DZIĘKUJĘ SERDECZNIE I PROSZĘ WPAŚĆ do http://www.meine-freie-malerei.de/

Barbara M 2010-05-22 11:10:34

Zachęcona kontynuowaniem wątku kreowania w sobie dobra ( Świat to apteka IV-VII)pozwoliłam sobie napisać kilka zdań. Otóż uważam, że ludzie dorośli również bywają w obliczu nieszczęść kolorowi i tęczowi jak dzieci. Pierwsze skojarzenie - powódź. Mieszkam w rejonie, gdzie zdarza się ona często, również teraz. Ludzie tworzą wtedy wspaniałą, pomagającą sobie niezwykle ofiarnie i bezinteresownie społeczność. Mamy wspaniałe radio lokalne, które 24 h informuje, koordynuje działania slużb i zwykłych obywateli. Oto mały fragment z lokalnej prasy:
" Czwartek, mija godz.2.00 w nocy. Większość mieszkańców K-Koźla już śpi. Są potwornie zmęczeni trwającą od wtorku walką z żywiołem. Pozostali obserwują, jak woda wlewa się do klatek schodowych w blokach i muska parapety parterów niżej położonych kamienic. Kilometr za miastem trwa heroiczna walka o załatanie dziurawego wału, to właśnie tędy woda wlewa się do miasta. Robotnicy w koparkach, spychaczach i wywrotkach bez chwili oddechu budują zaporę. Został jeszcze zaledwie metr. Ludzie padają z wyczerpania. Przez ostatnie 24 h usypali już z gruzu i piasku ponad 100-metrową tamę. Koparka zrzuca jeszcze kilka łyżek. Udało się, nowy wał jest gotowy! Woda Odry przestaje płynąć do Koźla. Robotnicy, strażacy i nieliczni gapie rzucają się sobie w ramiona. Miasto jest co prawda już częściowo zalane, ale to nie kataklizm na miarę 1997r. Rano ludzie wychodzą z mieszkań. Woda sięga im już tylko do kolan, rzadziej do pasa. Do mieszkańca idącego podtopioną ulicą podpływa motorówka rozdająca bochenki chleba..."

Elżbieta 2010-05-18 22:20:55

Tak ciepło i kolorowo mówi o wnętrzu wypełnionym szczerością,prawdziwą miłością i wspaniałym kontakcie z Panem Panie Zbyszku.Dorośli powinni uczyć się od takich (bo nie wszystkie mają warunki by kolorowo opisywać kontakty z innymi)dzieci.Ich szczerości i optymizmu.CZego w zabieganym świecie dorosłych brakuje.Przypomina mi się wiersz gdy moja jedna z dwóch córek uczyła się.Antoniego De Mello"Sklep z prawdą".Życzę takich kotaktów z dorosłymi.Chciałabym również należeć do takiego tęczowego świata.

Napisz swój komentarz

UWAGA !!! Opinie i komentarze są moderowane.
Komentarze obraźliwe lub nie związane z tematem będą usuwane.

Przejdź do strony

1234567891011121314
Copyright 2014 © Zbigniew Nowak